Przetłumacz stronę


Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

Shoutbox

Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

18/07/2010 08:42
NIE MOŻNA ŚCIĄGNĄĆ KRĘGLI!!!LIPA!!!

19/10/2008 00:06
W dziale Download znajdziecie kilka przydatnych programów oraz gier. Zapraszamy do ściągania.

08/10/2008 19:24
Witamy w Portalu www.kregle.info i zapraszamy do redagowania, dodawania newsów, artykułów, kręgielni,wypowia
dania się w naszym portalu i forum.
ABY DODAĆ KRĘGIELNIĘ MUSISZ SIĘ ZAREJESTROWAĆ REJESTRACJA DODANIE JEST BEZPŁATNE


Oszust wylicytował olimpijski medal

WiadomościZdobycie brązowego medalu igrzysk olimpijskich w Pekinie to największy sukces w karierze 25-letniej zapaśniczki Zgierskiego Towarzystwa Atletycznego ze Zgierza. Ale medal już do niej nie należy. Zaraz po turnieju olimpijskim Wieszczek zdecydowała, że odda go na cele charytatywne. - Chciałam pomóc dżudoce Krzyśkowi Wiłkomirskiemu, który potrzebował pieniędzy na operację bardzo chorego synka - zdecydowała. - Ale okazało się, że udało mu się już uzbierać prawie całą potrzebną kwotę.



Zapaśniczka nie zrezygnowała jednak z przekazania medalu na szczytny cel. Oddała go Wiłkomirskiemu, a ten fundacji Cor Infantis, która szuka pieniędzy na operacje chorych dzieci. - Po co ma wisieć na ścianie, skoro może uratować życie dziecka - mówiła Wieszczek.

Medal trafił na internetową aukcję. Dochód z jego sprzedaży miał zostać przekazany na operację 10-letniego Radka Księżyka, który urodził się z kilkoma poważnymi wadami serca. Koszt operacji, która zostanie przeprowadzona w Monachium, to 57 tys. zł. Po dwóch tygodniach medal osiągnął cenę 72,1 tys zł. Ale człowiek, który wylicytował tę kwotę, okazał się oszustem. Za olimpijski krążek na pewno nie zapłaci. - To coś strasznego. Nigdy bym się nie spodziewała, że ktoś zrobi takie świństwo. Tym bardziej że chodzi o chore dziecko - denerwuje się Wieszczek. - Dzwoniłam już do mamy Radka. Uspokoiłam ją i obiecałam, że pieniądze na operację jej synka na pewno się znajdą.

- Kiedy Agnieszka się o tym dowiedziała, chciała sama zapłacić za swój medal - mówi Michał Pytys, prezes fundacji Cor Infantis. - Nigdy bym nie przypuszczał, że finał tej akcji będzie tak tragiczny.

Na szczęście Wieszczek nie będzie musiała wykładać swoich pieniędzy. Pytys: - Operacja i tak dojdzie do skutku w listopadzie. Radek czekał na nią 11 lat i dłużej czekać już nie może. Koszty pokryje nasza fundacja.

Do kogo trafi medal? Być może wykupi go jeden ze sponsorów zapaśniczki. Wtedy pieniądze trafią na konto fundacji i pomogą kolejnemu dziecku. Co z oszustem? - Nie będziemy go szukać. Nasza fundacja zajmuje się ratowaniem życia, a nie jego niszczeniem - twierdzi Pytys. - Człowiek, który wygrał licytację, nie ma pieniędzy, by zapłacić. A my mamy nauczkę na przyszłość.

Ale oszust nie może spać spokojnie. - Z tego, co wiem, to policja już się zajęła tą sprawą - mówi Wieszczek. - Mam nadzieję, że głupota ludzka będzie ukarana.

Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź

Komentarze

#1 | mbt dnia lipiec 01 2010 07:57:39
Take your time. sac à main en cuir Do not expect to be able to solve a complicated sac à main cuir problem with a few seconds of Googling. sac a main en cuir Read and understand the FAQs, sit back, relax and give sac à main marque the problem some thought before approaching experts. sac à main de marque Trust usshy

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.

Oceny

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?

Stat4u

statystyka
Wygenerowano w sekund: 0.04
163,741 Unikalnych wizyt